 |
|
Trudno zaprzeczyć tezie, że jedną z najbardziej zasłużonych dla ziemi bieszczadzkiej postacą jest Jerzy Janicki. Ten wybitny polski pisarz i scenarzysta, zmarły w roku 2007, przez całe swoje życie na kartach książek i w kadrach filmów rozsławiał Bieszczady, nadając im niepowtarzalny, zmitologizowany charakter. Aby przybliżyć jego osobę mieszkańcom Gminy Lutowiska Gminny Ośrodek Kultury zorganizował 11 lutego wieczór poświęcony jego pamięci. Trzygodzinne spotkanie, zorganizowane w klimacie kawiarnianym, przyciągnęło do Lutowisk ponad 100 osób. Nie zabrakło wśród nich najbliższych Jerzego Janickiego oraz takich osobistości jak wójt Włodzimierz Podyma, Honorowy Obywatel Gminy Jerzy „Baryła” Nowakowski, Andrzej Potocki i Wojomir Wojciechowski. Spotkanie rozpoczęło się od krótkiego przedstawienia najważniejszych faktów z życiorysu artysty, ze szczególnym uwzględnieniem etapu pobytu w Bieszczadach. W bardzo przystępny i ciekawy sposób dokonały tego harcerki z lutowiskiej drużyny harcerskiej „Rysie”. Dalszą część wieczoru wypełniły projekcie filmów przygotowane przez Pana Andrzeja Potockiego, opowiadające o związku Janickiego z Lwowem i jego miłości do Bieszczadów. Nie zabrakło także fragmentów jego najważniejszych dzieł filmowych i skompilowanej informacji o jego dorobku artystycznym. Projekcje przeplatane były występami muzycznymi. Nutą nadrzędną były oczywiście ukochane przez Janickiego melodie lwowskie. Głos zabrały także osoby, które Janickiego znały osobiście, przytaczając zgromadzonym liczne anegdoty i niekoniecznie znane szerszej publiczności fakty z jego życia. Z wszystkich wypowiedzi – i tych słownych i tych wizualnych wyłania się obraz Jerzego Janickiego jako człowieka nieprzeciętnego, nade wszystko kochającego kresy wschodnie. O Lwowie i swoich rodzinnych stronach, które przez tyle wieków należały do Polski pamiętał i opowiadał przez całe życie, pragnąc ocalić je od zapomnienia. Był on Bieszczadnikiem, wielkim patriotą i wybitnym twórcą, który potrafił wykorzystać swoje talenty do szerzenia sławy Bieszczadów w kraju i za granicą. Cechował go także niezłomny charakter, niezwykłą otwartość i mądrość, które pozwalały mu przyjaźnić się zarówno z innymi artystami jego pokroju, jak i nami – mieszkańcami Bieszczadów. W Lutowiskach narodził się pomysł, by Jerzego Janickiego uczynić patronem tutejszego gimnazjum.
|